wtorek, 2 kwietnia 2013

Samplowanie to nie zbrodnia!




"Samplowanie to zwykła kradzież
 i dowód na to, że ktoś nie ma talentu"
 Hipsterski krytyk nr 1
"Samplują, bo nie mają własnych
 pomysłów,beztalencia je*ane" 
 Snobistyczny dupek nr2



Ile już widziałem takich wypowiedzi ekspertów.......

Boże widzisz to i nie grzmisz! Jak można być takim ignorantem! Przecież sampling to wspaniałe narzędzie!
Czym jest w ogóle sampling? W skrócie jest to technika pozwalająca na stworzenie całkiem nowej piosenki w oparciu o fragmenty starego utworu [z angielskiego  Sample - próbka, w naszym przypadku jest to "próbka", fragment utworu] . Wielu ludzi się burzy, że jest to zwykła kradzież, albo brak inwencji twórczej. Stary, nic bardziej mylnego.

Po pierwsze, dzięki samplingowi można tchnąć nowe życie w stare piosenki. Myślicie, że dlaczego wielu artystów, wycina całe fragmenty starych kawałków i wsadza, bez żadnych zmian do swoich twórczości? Dlatego, że nie umieją tak obrobić sampla, by nikt się poznał z czego jest wycięty? Nie, taka obróbka mająca na celu ukrycie źródła sampla jest bardzo łatwa do zrobienia. Robią tak dlatego, że chcą oddać niejako hołd swoim ulubionym piosenkom i ich wykonawcom. Chcą sprawić by ludzie słuchając ich muzyki zaczęli się zastanawiać : "Skąd ziomek wziął ten sampel?". Skłaniają nas do poszukania oryginalnego nagrania kapeli i zapoznania się z ich twórczością. Zazwyczaj kończy się to na tym, że poznaliśmy nowy zespoł którym się strasznie zajaramy. Ziomuś, przecież gdyby nie Dr. Dre to nigdy nie wiedziałbym kim są George Clinton i Funkadelics, nie wspominając już o klasykach soulu, takich jak Curtis Mayfield czy Chaka Khan , których nie poznałbym gdyby nie mr. Kanye West!

                                           
Dr. Dre                                                                                                Oryginał

                                           
Kanye West                                                                                           Oryginał



Sampling ma też walory edukacyjne. Chociażby ostatnio, będąc w fazie zajarania Tech N9ne'em i jego płytką "All 6's & 7's" natknąłem się na kawałek "He's a mental giant". Okazało się, że sampel w kawałku pochodzi ze starego [1939 rok ziomuś!] krótkometrażowego animowanego filmu "Boy meets Dog". Koniec historyjki był taki, że siedziałem do 2 w nocy na youtube oglądając klasykę animacji filmowej i nie żałuję wcale, gdyż pomysły w tych oldschoolowych animacjach są ponadczasowe, inspirujące i oczywiście miałem kupę radochy oglądając takie stare kino. 

                                          

Tech N9ne                                                                                        Oryginał [ Od 5:54 do 6:02]


Takich przykładów mógłbym mnożyć i mnożyć, a fakt jest faktem, że sampling to świetne narzędzie do kreacji muzyki oraz pokazywania światu starych zapomnianych klasyków. Tak, więc samplujmy bracia i siostry, samplujmy i nie brońmy samplować! 

7 komentarzy:

  1. rezaj go, rezaj, wytnij, potnij!

    OdpowiedzUsuń
  2. oj myślę, że ludzie kochają słuchać piosenki, które chociaż raz słyszeli... jest większe nawet prawdopodobieństwo, że jakieś tam grupie społecznej to przypadnie do gustu gdy wcześniejsza piosenka miała dobry wydźwięk. To ciekawy sposób na uaktualnianie utworów, na współczesne czasy ale nie wiedziałam, że ma to jakąś nazwę :D samplowanie.. obym zapamiętała :D

    OdpowiedzUsuń
  3. pochwaliłam Ci się już, że z Matyldą w RÓŻOWEJ DRUŻYNIE pokonałyśmy Borisa i wszystkich jego kumpli, a ja miałam najl. indywid. wynik? nie? no to łap, podziwiaj :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz racje, samplowanie jest to swego rodzaju hołd dla drugiego artysty a jednocześnie wypromowanie własnej osoby :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja Curtis Mayfield - Move On Up akurat znam i nie dzięki Kanye West:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tech N9ne <3 jak mnie cieszy że ktoś słucha czegoś dobrego. Był rok temu w warszawie, załuje ze nie pojechałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój Samplowany bit polecam
    https://www.youtube.com/watch?v=oqSkY_0EFLY

    OdpowiedzUsuń